Dlaczego kocham fotografować? O zatrzymywaniu chwil. Fotograf rodzinny Warszawa
- Anna Perekitko

- 6 dni temu
- 1 minut(y) czytania
Szukanie własnej drogi zawodowej często zajmuje lata. Moja droga zawsze krążyła wokół jednego tematu: jak wspierać kobiety. Dzisiaj, jako fotograf rodzinny z Warszawy z 14-letnim stażem, wiem, że aparat to tylko narzędzie. To, co naprawdę ważne, dzieje się między ludźmi.

Każda kobieta jest piękna i wyjątkowa – moja misja jako fotograf rodzinny
Głęboko wierzę, że każda z nas zasługuje na piękną pamiątkę. Niezależnie od tego, czy to naturalna sesja noworodkowa, czy intymny reportaż z narodzin, mój cel jest jeden: chcę, abyś poczuła się wyjątkowo. W moich oczach i w moim obiektywie jesteście silne, autentyczne i pełne miłości.

Fotografka i mama czwórki dzieci – rozumiem Twój świat
Sama jestem mamą czwórki dzieci. Nie powiem, że zawsze wszystko rozumiem, bo każda z nas idzie inną ścieżką, ale staram się wspierać każdą mamę, którą spotykam. Wiem, że nikt nie rodzi się z instrukcją wychowywania dzieci. To pogubienie, te starania, by być najlepszą wersją siebie dla swoich maluchów – to jest właśnie piękno macierzyństwa, które staram się uwiecznić na zdjęciach.

Więcej niż profesjonalna sesja zdjęciowa w Warszawie
Dla mnie fotografowanie to moment, w którym mogę zatrzymać najpiękniejsze chwile w życiu – te, które nigdy nie wrócą. Ale jestem dla Was kimś więcej niż tylko "panią z aparatem".
Kocham rozmowy z ludźmi – podczas sesji słucham Waszych historii.
Wspieram kobiety – zdarza się, że dzwonicie do mnie nie po to, by umówić termin, ale by zostać wysłuchaną.
Buduję relacje – wierzę, że kobieta kobiecie powinna pomagać, zwłaszcza w dzisiejszym, przebodźcowanym świecie.
Dlatego właśnie zdecydowałam, że moje doświadczenie fotograficzne i osobiste połączę z nową rolą – przygotowuję się, by wkrótce zostać doulą.










Komentarze