Sesja noworodkowa po cesarskim cięciu – czy można zrobić zdjęcia w domu?

Narodziny dziecka to wyjątkowy moment, ale pierwsze dni po porodzie nie zawsze wyglądają tak, jak sobie wyobrażałyśmy. Po cesarskim cięciu dochodzi jeszcze rekonwalescencja, ból, zmęczenie i potrzeba odpoczynku. A gdzieś pomiędzy karmieniem, przytulaniem maluszka i próbą odnalezienia się w nowej rzeczywistości pojawia się myśl: czy uda nam się zrobić sesję noworodkową?
Jeśli właśnie zostałaś mamą i zastanawiasz się, czy sesja noworodkowa po cesarskim cięciu jest dobrym pomysłem, chciałabym Cię uspokoić. Nie musisz rezygnować ze zdjęć tylko dlatego, że poród odbył się przez cesarskie cięcie. Najważniejsze jest jednak Twoje samopoczucie i to, żeby sesja była dopasowana do Waszych potrzeb.
Kiedy można zrobić sesję noworodkową po cesarskim cięciu?
Nie ma jednej daty, która byłaby odpowiednia dla każdej mamy. Powrót do sprawności po cesarskim cięciu przebiega indywidualnie, dlatego warto kierować się swoim samopoczuciem i zaleceniami lekarza lub położnej.
Nie musisz umawiać sesji na konkretny dzień życia dziecka tylko dlatego, że słyszałaś, że zdjęcia noworodkowe najlepiej wykonać w pierwszych dwóch tygodniach. W naturalnej fotografii rodzinnej nie chodzi o to, żeby maluszek koniecznie spał zwinięty w maleńki kłębuszek. Możemy fotografować Waszą bliskość, przytulanie, karmienie i pierwsze wspólne chwile również wtedy, gdy dziecko jest starsze.
Jeśli po porodzie potrzebujesz więcej czasu na odpoczynek, nie zmuszaj się do niczego. Wspólnie możemy poszukać terminu, który będzie dla Was odpowiedni.
Dlaczego sesja noworodkowa w domu może być dobrym rozwiązaniem?
Po porodzie wyjście z domu, spakowanie wszystkich potrzebnych rzeczy i podróż z noworodkiem mogą wydawać się sporym wyzwaniem. Dlatego tak lubię fotografować rodziny w ich własnych domach.
Nie musicie nigdzie jechać ani martwić się, że zapomnicie zabrać czegoś ważnego. Wszystko, czego potrzebuje maluszek, macie pod ręką.
Możecie spokojnie nakarmić dziecko, przewinąć je, przebrać albo po prostu położyć się na chwilę. Nie ma potrzeby trzymania się sztywnego harmonogramu. Jeśli maluszek potrzebuje bliskości mamy, robimy przerwę. Jeśli trzeba przygotować coś do karmienia, czekamy.
To Wasz czas, a nie sesja, podczas której musicie zdążyć zrealizować określony plan.
Właśnie dlatego domowa sesja noworodkowa może być dobrym wyborem dla rodzin, które potrzebują spokojnego tempa i poczucia bezpieczeństwa.

Czy podczas sesji muszę pozować?
Absolutnie nie musisz przygotowywać się do sesji tak, jak do występu przed aparatem.
Podczas moich sesji delikatnie Was prowadzę, kiedy tego potrzebujecie, ale nie oczekuję, że będziecie przez cały czas przyjmować określone pozy. Możecie usiąść wygodnie na kanapie, przytulić maluszka, spojrzeć na niego albo po prostu być blisko siebie.
Jeśli po cesarskim cięciu nie czujesz się komfortowo w określonej pozycji, nie przyjmujemy jej. Nie musisz leżeć, wstawać ani zmieniać ułożenia ciała tylko po to, żeby powstało konkretne zdjęcie.
Możemy fotografować Cię w sposób, który jest dla Ciebie wygodny. Czasami najpiękniejsze kadry powstają wtedy, gdy mama trzyma dziecko blisko siebie, a tata siada obok i obejmuje ich oboje.
Nie chodzi o idealne pozy. Chodzi o Was.
A co, jeśli podczas sesji będę zmęczona albo będę potrzebowała przerwy?
To zupełnie naturalne. Pierwsze dni z noworodkiem potrafią być intensywne, a regeneracja po porodzie wymaga czasu.
Nie musisz przepraszać za przerwy, karmienie czy to, że potrzebujesz na chwilę odpocząć. Nie oczekuję też, że wszystko będzie przebiegało zgodnie z planem.
Jeśli maluszek zgłodnieje, robimy przerwę. Jeśli potrzebujesz usiąść wygodniej albo na chwilę odpocząć, dostosowujemy się do Ciebie. A jeśli danego dnia będziesz czuła się gorzej, możemy wspólnie ustalić inny termin.
Chcę, żebyście czuli się swobodnie, a nie zastanawiali się, czy przypadkiem nie utrudniacie mi pracy.
Czy tata i starsze rodzeństwo mogą uczestniczyć w sesji?
Oczywiście! Narodziny dziecka to ważna zmiana dla całej rodziny. Warto zachować na zdjęciach nie tylko maleństwo, ale również pierwsze chwile starszego rodzeństwa z nowym członkiem rodziny.
Nie musicie organizować specjalnego spotkania ani przygotowywać dzieci do pozowania. Starsze rodzeństwo może podejść do maluszka, pogłaskać go, przytulić się do mamy albo po prostu robić to, na co ma ochotę.
Tata również nie musi wiedzieć, jak zachowywać się przed aparatem. Wystarczy, że będzie blisko Was.
Lubię takie sesje właśnie za to, że nie da się zaplanować wszystkiego. Dzieci mają własne pomysły, maluszek potrzebuje bliskości, a ja obserwuję to, co dzieje się między Wami. Dzięki temu powstają zdjęcia, które opowiadają prawdziwą historię Waszej rodziny.
Czy muszę przygotować mieszkanie?
Nie! Nie potrzebujesz idealnego wnętrza, nowego wystroju ani specjalnych dekoracji.
Podczas domowej sesji szukamy przede wszystkim naturalnego światła i miejsca, w którym możecie wygodnie spędzić trochę czasu razem. Czasami wystarczy kanapa, łóżko albo fragment pokoju przy oknie.
Nie musisz robić generalnych porządków przed moim przyjazdem. Nie przychodzę oceniać Waszego domu. Przychodzę po to, żeby sfotografować Was i Waszą bliskość.
Jeśli zastanawiasz się, jak wygląda taka sesja krok po kroku, przeczytaj również mój poradnik o naturalnej sesji noworodkowej w domu.
Najważniejsze jest Twoje samopoczucie
Jeśli niedawno urodziłaś przez cesarskie cięcie, nie musisz od razu wracać do wszystkich planów sprzed porodu. Masz prawo odpoczywać, potrzebować pomocy i dać sobie czas na regenerację.
Zdjęcia nie muszą powstać w konkretnym dniu ani w idealnych okolicznościach. Możemy dopasować termin i przebieg sesji do Waszej sytuacji.
Jeśli masz wątpliwości, czy czujesz się już na siłach, kieruj się swoim stanem zdrowia i zaleceniami personelu medycznego. W razie potrzeby przełóżmy spotkanie. Zdrowie i komfort są ważniejsze niż jakikolwiek termin.
Chciałabym, żebyście po latach mogli wrócić do tych zdjęć i przypomnieć sobie nie tylko, jak maleńkie były dłonie Waszego dziecka, ale też jak wyglądały Wasze pierwsze wspólne chwile.
Planujesz sesję noworodkową w domu w Warszawie?
Jeśli spodziewasz się dziecka lub właśnie wróciliście ze szpitala, zapraszam Cię na naturalną sesję noworodkową w Waszym domu.
Fotografuję bez pośpiechu, delikatnie Was prowadzę i dostosowuję się do potrzeb Waszej rodziny. Nie musicie umieć pozować ani przygotowywać się w szczególny sposób. Wystarczy, że będziecie razem. Zobacz ofertę sesji noworodkowej w domu w Warszawie i napisz do mnie, jeśli chcesz porozmawiać o terminie.
Anna Perekitko Fotografia




Komentarze